cartcheckcloseemailfacebookinstagramlevel-1level-2level-3linkedinmailboxnavigatenextphoneplaneprevradiotwitter
Komunikaty radiowe na jachcie, jacht na pełnym morzu

Co, jeśli nie MAYDAY? Pozostałe komunikaty radiowe

Złamana noga, drobna awaria silnika, przeszkoda dostrzeżona na szlaku żeglownym… Żadna z tych rzeczy raczej nie powoduje bezpośredniego zagrożenia życia załogi. Zatem jak uzyskać poradę, nadać ostrzeżenie czy poprosić o holowanie do portu? Dziś przekonasz się, że nie tylko MAYDAY-em radio stoi i poznasz pozostałe przydatne komunikaty radiowe, którymi można posługiwać się na CH 16. 

DISTRESS to nie przelewki. Angażuje wszystkie statki i stacje brzegowe, do których sięgnie – wiadomo przecież, że chodzi o zagrożenie życia. Komunikat MAYDAY nie powinien być zatem nadawany z byle powodu. Co zatem zrobić z istotnymi, ale nie tak dramatycznymi problemami? Po to właśnie powstały komunikaty URGENCY i SAFETY. Już za chwilę dowiesz się, do czego służą. 

URGENCY – chodzi o bezpieczeństwo!

Trochę mniej pilny niż DISTRESS, komunikat URGENCY dotyczy sytuacji, w których zagrożone jest bezpieczeństwo załogi danej jednostki. Zaczynamy od zwrotu „Pan Pan”, a następnie postępujemy zgodnie z procedurą analogiczną do MAYDAY, z tym że oczywiście właściwą dla komunikatu URGENCY. 

O procedurach opowiemy w kolejnym artykule – zaglądaj na nasz blog regularnie, żeby nie przegapić smakowitych porcji żeglarskiej wiedzy! 

Zastanówmy się jeszcze, jakie sytuacje można uznać za „zagrożenie bezpieczeństwa”. Przecież czasem awaria silnika to bułka z masłem, a co sprawniejszy żeglarz wróci do portu na żaglach i tam dokona napraw. Jednak kiedy w wyniku takiej awarii prąd niesie Cię prosto na skały, właściwy wydaje się jednak alarm MAYDAY. Z kolei jeśli dryfujesz w kierunku otwartego morza, możesz spokojnie uznać, że życie załogi (na razie) nie jest zagrożone i komunikat URGENCY w zupełności wystarczy, by wezwać asystę.

Jeśli wywiewa nas na otwarte morze, nie ma potrzeby angażowania wszystkich statków w okolicy w misję ratunkową. Natomiast z pewnością przyda się asysta - i po to właśnie jest komunikat URGENCY.

Pan Pan” wołamy również, kiedy:

  • potrzebujemy porady medycznej,
  • chcemy poprosić o transport medyczny.

Trochę mniej niż MAYDAY, a trochę więcej niż SECURITE… No właśnie, po co w takim razie komunikat SAFETY? 

SAFETY – kontener na szlaku! 

Co zrobić, jeśli przy główkach portu lub na podejściu do tegoż zobaczysz… pływający, ledwo wystający nad wodę kontener, który zapewne zgubił któryś z wielkich statków? Ha! Wtedy właśnie przydaje się komunikat SAFETY, którego używamy, by informować inne jednostki o bezpieczeństwie żeglugi

Securite, securite…” wołamy, kiedy: 

  • mijany przez nas znak nawigacyjny jest wyraźnie przesunięty względem pozycji, na której się go spodziewaliśmy, 
  • zauważymy przeszkodę, która może stanowić niebezpieczeństwo dla innych jednostek, 
  • zobaczymy coś, co może być istotne dla nawigujących w naszej okolicy jednostek, a nie zostało opisane na mapach elektronicznych, które posiadamy. 

Komunikat SAFETY działa trochę jak CB radio… To ostrzeżenie dla towarzyszących jednostek. Często jest nadawany przez stacje brzegowe – „Securite, Securite…” usłyszymy na morzu kilka razy dziennie przed rutynowymi „newsami” dotyczącymi ostrzeżeń nawigacyjnych na danym akwenie. Pozostawiamy Cię z pewnym informacyjnym niedosytem? To świetnie. Po więcej wiedzy z zakresu komunikacji radiowej na jachcie wybierz się na kurs SRC - wygodny i bezpieczny w pandemii, bo zdalny. :)

Mini koszyk

Brak produktów w koszyku.